ul. Wspólna 1/3
00-529 Warszawa 53

Rozwój potencjału naukowo – badawczego warunkiem skutecznego budowania w Polsce gospodarki opartej na wiedzy



Strategia Lizbońska postawiła za cel krajom członkowskim Unii Europejskiej stworzenie do 2010 r. najbardziej konkurencyjnej gospodarki opartej na wiedzy. Na założeniach Strategii zostały oparte plany działań eEurope 2002 oraz eEurope 2005, dotyczące budowy i rozwoju społeczeństwa informacyjnego w krajach Unii Europejskiej.

Filarami gospodarki opartej na wiedzy są edukacja, nauka oraz rozwój społeczeństwa informacyjnego. Te obszary gospodarki powinny rozwijać się równomiernie i zyskiwać na dynamice, zapewniając dopływ wykwalifikowanych kadr oraz nowoczesnych rozwiązań technologicznych.

Za nośniki gospodarki opartej na wiedzy uznaje się:
Wydatki na edukację i naukę należy traktować nie jako funkcję poziomu PKB, ale jako czynnik tworzenia PKB, niezależnie od kulturotwórczej roli nauki. Nakłady na rozwój nauki w Polsce mogą znacznie przyczynić się to zwiększania tempa wzrostu gospodarczego, pod warunkiem, że będą one właściwie ukierunkowane, wykorzystane z użyciem odpowiednio dobranych instrumentów oraz nakierowane na wykorzystanie zarówno badań podstawowych, jak i stosowanych dla zwiększenia innowacyjności gospodarki krajowej oraz poprawy relacji pomiędzy nauką a zastosowaniem jej wyników w gospodarce. Potwierdzają to doświadczenia polityki naukowej w krajach rozwiniętych. OECD w swoim projekcie badań przyczyn wzrostu gospodarczego określiło cztery istotne przyczyny wzrostu: Efektem jednoczesnego i wzajemnie warunkującego się działania procesów globalizacji, konkurencji i innowacji jest pogłębiający się podział gospodarki światowej na segment „wysoki”, zdolny do wytwarzania innowacji, konkurujący jakością i nowością oraz „niski”, w którym konkurencja odbywa się głównie poprzez ceny. Przewagi konkurencyjne w coraz większym zakresie będą kształtowane przez innowacje technologiczne, w mniejszym zaś przez konkurencje cenową. Należy przypuszczać, że proces ten będzie się pogłębiał w obliczu stale przyspieszającego postępu technicznego.

Warunkiem niezbędnym dla realizacji tak ambitnego zadania, jakim jest tworzenie gospodarki opartej na wiedzy w Polsce, powinien być zdecydowany rozwój potencjału badawczo-rozwojowego. Bez zdecydowanego wzrostu nakładów na naukę w Polce, realizacja planów wyznaczających sferze B+R rolę jednego z filarów wzrostu gospodarczego będzie niemożliwa. W NPR na lata 2004-2006 poziom nakładów na naukę ustalono na poziomie 1,5%. Należy pamiętać, że Strategia Lizbońska wyznacza jako cel osiągnięcie wysokości tych nakładów na poziomie 3% PKB do 2010 roku.

NPR na lata 2007-2013 powinien więc uwzględniać ścieżkę wzrostu nakładów na sferę B+R, docelowo sięgającą 3% PKB w 2013 r. Wymagałoby to odpowiedniego wykorzystania środków budżetowych (których udział powinien wynosić około 1% PKB) i pozabudżetowych – w tym środków unijnych i prywatnych (których udział powinien wynieść około 2% PKB).

Wzrost nakładów pozabudżetowych oznacza konieczność wprowadzenia instrumentów ekonomiczno-finansowych zachęcających przedsiębiorców do inwestowania w sferę B+R. Nieodzowne jest również wprowadzenie mechanizmów determinujących lepsze i bardziej efektywne wykorzystanie kierowanych na naukę środków budżetowych. Podstawę prawną dla tych działań może stanowić ustawa o finansowaniu nauki, natomiast racjonalizację wydatków na B+R zapewni narodowy program Foresight, wyznaczający priorytetowe dla polskiej gospodarki i społeczeństwa kierunki rozwoju nauki i technologii. W najbliższym czasie nacisk powinien zostać położony na rozwój treści i aplikacji, jako tych które tworzą największą wartość dodaną.

Ważną rolę w rozwoju innowacyjności pełni nauka i kultura, instytucje rynkowe oraz instytucje wspierania biznesu. Polityka gospodarcza ukierunkowana na wspieranie innowacji, zarówno w skali mikro, jak i makro powinna stać się w najbliższych latach priorytetem. Wejście Polski na drogę szybkiego rozwoju nie będzie możliwe bez podniesienia ogólnego poziomu kultury oraz wykorzystania tkwiących w tym sektorze szans. Kultura powinna być traktowana jako niezbędne ogniwo w kształtowaniu społeczeństwa wiedzy, które charakteryzuje wysoki poziom kwalifikacji, kreatywności i innowacyjności, oraz jako znaczący sektor gospodarki (przemysły kultury) .

Innowacyjność odgrywa podstawową rolę, nie tylko w walce konkurencyjnej produktów i usług (zarówno na rynku wewnętrznym, jak i międzynarodowym), ale także wpływa na podniesienie poziomu i jakości życia. Wzrost innowacyjności gospodarki można stosunkowo szybko osiągnąć zapewniając przede wszystkim: 2
Przekładając powyższe postulaty na działania długookresowe, można do nich zaliczyć: 3
Nowe technologie informacyjne i komunikacyjne tworzą możliwości przyspieszonego wzrostu gospodarczego. W ogromny sposób ułatwiają dostęp do informacji i wiedzy. Rezultatem jest obniżony koszt produkcji, lepsza jakość i dostosowanie do potrzeb konsumenta oraz powstanie nowych produktów. Istnieje wyraźny dystans dzielący Polskę i krajami kandydującymi a państwa Unii Europejskiej w dziedzinie rozwoju i zastosowania technologii informacyjnych i komunikacyjnych.

13 stycznia 2004 r. Rada Ministrów przyjęła Strategię Informatyzacji Rzeczpospolitej Polskiej - ePolska na lata 2004-2006, która jest zgodna z celami wyznaczonymi przez eEurope 2005. Jednocześnie Strategia zachowuje proporcje w rozwoju Polski i krajów Unii Europejskiej.

Wyznaczono trzy priorytety:
W ramach strategii, za najważniejsze uznano następujące cztery działania: Częścią Strategii informatyzacji jest Narodowa Strategia Rozwoju Dostępu Szerokopasmowego do Internetu na lata 2004-2006 przyjęta 23 grudnia 2003 r., zakładająca upowszechnienie Internetu szerokopasmowego w Polsce.

Działania powinny skupić się na zapewnieniu szerokopasmowego dostępu do Internetu każdej szkoły i urzędu administracji publicznej, zbudowaniu zintegrowanej platformy usług administracji publicznej, tzw. „Wrót Polski”, promocji i rozwoju polskich treści w Internecie oraz wprowadzeniu powszechnej edukacji informatycznej.

Różnice między Polską a krajami Unii Europejskiej w zakresie informatyzacji wpływają niekorzystnie na konkurencyjność polskiej gospodarki oraz jakość życia mieszkańców. Niezbędne są kompleksowe działania zmierzające do zmiany tej sytuacji, między innymi poprzez obniżenie cen dostępu do Internetu oraz ewentualne stworzenie zachęt podatkowych dla inwestycji w ICT. Podejmowane działania powinny dotyczyć również budowy bezpiecznej infrastruktury Internetu szerokopasmowego, zwiększania umiejętności w korzystaniu z nowych technologii, a także dalszego rozwoju nowoczesnych usług dotyczących: Konkurencyjność polskiej gospodarki zależy w dużej mierze od wdrażania przez przedsiębiorstwa nowoczesnego oprogramowania oraz restrukturyzacji procesów m.in. produkcji, zarządzania i organizacji. Administracja publiczna powinna dostosować się do zmieniających się potrzeb obywateli i przedsiębiorstw oraz zaoferować swe usługi drogą elektroniczną.
Niskie wydatki na informatyzację mogą doprowadzić do zwiększenia się w Polsce zjawiska wykluczenia cyfrowego („digital divide”), które wraz z wykluczeniem społecznym utrwali obszary dziedzicznej biedy w szczególności na obszarach wiejskich i małych miastach. Priorytetem dla Polski w latach 2007-2013 w tym zakresie powinno być upowszechnienie dostępu do szerokopasmowego Internetu, zwiększenie elektronicznej oferty treści i usług oraz umiejętności w zakresie posługiwania się teleinformatyką.



Reorientacja systemu nauki i edukacji oraz budowa kapitału społecznego


Obserwowane obecnie zmiany w gospodarkach krajów wysoko rozwiniętych ekonomicznie udowadniają wzrost znaczenia kapitału społecznego jako znaczącego czynnika rozwoju gospodarczego. Kapitał ludzki staje się samodzielnym zasobem niematerialnym, który w dużej mierze warunkuje efektywne funkcjonowanie gospodarki.
Kapitał społeczny obejmuje zasoby umiejętności, informacji, kultury, wiedzy i kreatywności jednostek oraz związki pomiędzy ludźmi i organizacjami. Znaczenie wymienionych zasobów w rozwoju gospodarczym w tym kontekście należy analizować w aspekcie zależności między ich powstawaniem, upowszechnianiem, wykorzystaniem oraz, na ich podstawie, tworzeniem wartości dodanej. Należy podkreślić, iż kapitał społeczny państwa nie jest tylko prostą sumą kapitałów jednostek, ale jest także kreowany przez instytucje oraz pomnażany poprzez ich zdolność do współdziałania.

Wysoki poziom kapitału społecznego w bezpośredni sposób determinuje zdolność do wykształcenia społeczeństwa wiedzy: kreatywnego, innowacyjnego, tolerancyjnego, otwartego na zmiany, zdolnego do wykształcenia trwałych więzi społecznych i ekonomicznych. Jedną z podstaw budowy takiego społeczeństwa są inwestycje w naukę, edukację i kulturę, rozumiane zarówno w kategoriach materialnych, jak i intelektualnych.

Kultura stanowi zasadniczy element przygotowania do życia w społeczeństwie – kreuje postawy społeczne, normy oraz, moralne, etyczne i estetyczne wartości. Wysokie kompetencje w zakresie rozumienia wytworów kultury, ich oceny, odczytywania kodów socjokulturowych, to także filar społeczeństwa tolerancyjnego, rozumiejącego kulturę własną i kulturę innych. Kompetencje kulturalne w dużej mierze znacząco wpływają także na zdolności gospodarowania, zdobywania wiedzy, współpracy, tworzenia innowacyjnych rozwiązań. Rola kultury w rozwoju jest więc wielopłaszczyznowa. Z jednej strony, to wartość sama w sobie, z drugiej, baza dla budowy społeczeństwa wiedzy, z trzeciej, wraz z przemysłami kultury, to jeden z najdynamiczniej rozwijających się sektorów gospodarki.

Rozwój społeczno-gospodarczy Polski w nadchodzących latach będzie zależał od zdolności tworzenia kapitału społecznego na poziomie strategicznym jak i operacyjnym. To szczególne wyzwanie w sytuacji nierównomiernego dostępu do kultury.

Również polski system nauki powinien być możliwie dobrze dostosowany do systemu europejskiego. Jednakże strategia podejmowanych działań w ramach polityki naukowej państwa powinna mieć na uwadze, aby udział w realizacji europejskich programów badawczych w największym stopniu odpowiadał specyfice badawczej i potrzebom rozwojowym Polski, aby stanowił pomoc, a nie zagrożenie dla narodowych programów badawczych. Instrumenty stosowane w polskiej polityce naukowej nie są jeszcze dostosowane do potrzeb współdziałania nauki polskiej z europejską, w szczególności w zakresie finansowania. W polskim systemie nauki są one adresowane bezpośrednio do badań podstawowych tak, jak te badania są tradycyjnie rozumiane, zaś w programach unijnych instrumenty te służą przed wszystkim stymulowaniu innowacyjności i konkurencyjności gospodarki europejskiej, istnieje więc konieczność opanowania umiejętności posługiwania się tymi instrumentami.

W dobie budowania gospodarki opartej na wiedzy wydaje się uzasadnione ukierunkowanie znaczącego strumienia finansowania badań naukowych na takie dziedziny i dyscypliny naukowe, które zagwarantują szybszy rozwój gospodarczy kraju, a zatem są z punktu widzenia tego rozwoju pożądane. Prowadzenie badań naukowych nie może być we współczesnym państwie poddane zasadom wolnego rynku ani decyzji wyłącznie samych naukowców. Ważnymi uczestnikami procesu decyzyjnego powinni być więc oprócz badaczy, także przedsiębiorcy i rząd, jako twórca polityki naukowej państwa. Istnieje bowiem różnica pomiędzy motywami i priorytetami zatrudnionych badaczy (uprawianie badań jako sposób samorealizacji) a motywami i priorytetami organizacji, które ich zatrudniają i państwa, które finansuje badania (utylitaryzm społeczny i ekonomiczny) 4 . Kompromis między niezbędną dla naukowców autonomią badań oraz potrzebami gospodarczymi państwa wyrażanymi przez priorytety i programy badawcze (przykładem ich dobrego wykorzystania może być np. Norwegia lub Irlandia) powinien zostać osiągnięty w drodze negocjacji między zainteresowanymi stronami.

Obowiązujące obecnie w Polsce priorytety badawcze odpowiadają tendencjom światowym oraz założeniom 6. Programu Ramowego UE. Zostały one podzielone między trzy grupy tematyczne: Info, Techno i Bio. Uwzględniając specyficzną sytuację Polski w dziedzinie B+R wydaje się uzasadnione wyodrębnienie dodatkowo czwartego obszaru, który stwarza szansę dla nauki polskiej i nie należy do preferowanych kierunków UE. Jest to tzw. obszar Basics, do którego należą nauki obliczeniowe oraz tworzenie naukowych zasobów informacyjnych, fizyka ciała stałego i chemia. Proponowane na obecnym etapie formułowania priorytetów obszary badawcze zostaną zweryfikowane przez wyniki uruchomionego w IV kwartale 2003 r. Programu Foresight, którego celem jest m.in. wskazanie przyszłych kierunków rozwoju nauki i techniki polskiej. Rezultaty projektu pilotażowego w polu badawczym „Zdrowie i Życie” będą znane do końca 2004 r., natomiast ostateczne wyniki Narodowego Programu Foresight – do końca 2006 r.

Należy podkreślić, iż w ostatnich latach w Polsce nakłady na naukę spadły do niezwykle niskiego poziomu 0,59% PKB w 2002 r. Budżetowe finansowanie nauki w 2002 r. wyniosło 0,35% PKB, a w latach 2003 – 2004 ustabilizowało się na poziomie 0,34% PKB. Jest ono więc zdecydowanie niższe niż w krajach UE-25, gdzie w 2001 r. wyniosło 0,76% PKB. Całkowite finansowanie B+R w UE-25 w 2001 r. oscylowało wokół 1,93% PKB. Także kraje o porównywalnym poziomie rozwoju gospodarczego, jak Czechy czy Węgry znacząco wyprzedziły Polskę, jeśli chodzi o wskaźnik GERD finansowania B+R, który w 2001 r. W Czechach wyniósł 1,3% PKB, a na Węgrzech 0,95% PKB. 5

Budżetowe finansowanie nauki poniżej poziomu 0,4 – 0,6% PKB wywołuje tzw. efekt progowy. Polega on na przeznaczaniu przez środowisko nauki przyznanych środków finansowych na potrzeby związane z jej przetrwaniem, przede wszystkim na badania podstawowe. Wielkość ta nie generuje jednak skutków gospodarczych. Dopiero powyżej poziomu progowego wzrost budżetowego finansowania nauki powoduje trzy – czterokrotnie szybszy wzrost finansowania pozabudżetowego. Wysoka dynamika rozwoju gospodarczego uzasadnia proporcjonalny do niej wzrost nakładów na B+R. Gospodarka jest w stanie wzrostu,  a wydatki na B+R spadają, co nie jest logiczne.

Należy wyraźnie stwierdzić, iż bez zdecydowanego wzrostu nakładów na naukę w Polsce, realizacja planów wyznaczających sferze B+R rolę jednego z filarów wzrostu i rozwoju gospodarki nie będzie możliwa. Dano temu wyraz już w NPR 2004-2006, ustalając poziom nakładów na naukę w 2006 r. w wysokości 1,5% PKB. Strategia Lizbońska wyznacza do 2010 r. cel w postaci 3% PKB, z czego 1/3 powinna pochodzić ze środków budżetowych. W związku z powyższym NPR 2007-2013 powinien uwzględniać przyjętą już w krajowych i europejskich dokumentach programowych ścieżkę wzrostu. Wymaga to jednak zespolenia wysiłków budżetu państwa, przedsiębiorców, a także umiejętnego wykorzystania środków unijnych, które powinny spowodować efekt synergii. Wariantowo możliwe jest przyjęcie mniej ambitnego, lecz prawdopodobnie bardziej realistycznego celu, jakim jest osiągnięcie wskaźnika na poziomie 2,2% PKB w 2013 r. Obrazujące sytuację ekonomiczną wskaźniki pozwalają przypuszczać, że może ona prowadzić do powtórzenia przyspieszonego wzrostu z lat 1995 – 1997, co stwarza niepowtarzalną szansę na wykorzystanie przez państwo i przedsiębiorców dodatkowych zasobów na wsparcie i prowadzenie działalności badawczo - rozwojowej i innowacyjnej.



1 Panorama of EU Industry, Komisja Europejska, Luksemburg 1997, s. IV
2 W. Wiszniewski, Innowacyjność polskich przedsiębiorstw przemysłowych, IOiZwP „ORGMASZ”, Warszawa 1999, s, 97.
3 Ibidem, s. 98.
4 J. Kozłowski, Ewaluacja działalności B+R finansowanej ze źródeł publicznych, MNiI, Warszawa 2004 r.
5 źródło: Komisja Europejska





Ostatnia modyfikacja: 18 maja 2004 roku


BACK